CZYTAMY BIBLIĘ

Ewangelia wg św. Marka rozdział 8

Opis cudu rozmnożenia chleba i żądanie znaku przez faryzeuszów jest jakby wstępem do słów Jezusa w 15 wersecie „Uważajcie, strzeżcie się kwasu faryzeuszów i kwasu Heroda!”(Mk.8,15).

 

Apostołowie dopiero co widzieli jak Jezus troszczy się o ludzi, a już zaczynają się martwić co będą mieli do jedzenia. Zapomnieli, że Jezus może im w tym pomóc. Zaczęli rozwiązywać problem od zamartwiania się i dyskutowania. Jednocześnie Jezus ostrzega ich przed myśleniem na wzór faryzeuszy. Im cuda nie wystarcza, oni nie chcą uwierzyć. Dla nich najważniejsze jest to, co rozumieją, czym zawsze zyli, trwanie w swoich przyzwyczajeniach i w Prawie. Szukają więc sposobu na zniszczenie tego, czego nie chcą przyjąć, co jest dla nich problemem. „Strzeżcie się kwasu faryzeuszy” oznacza strzeżcie się podejścia do religii bez wiary, strzeżcie się patrzenia na przykazania, a nie ich dawcę. A trzeba patrzeć na Boga, a On rozwiąże wasze problemy.

 

Jezus przybywa do Betsaidy. To jest wieś, do której Jezus mówił „Biada tobie Betsaido!” (Mt.11,21). Spotyka tam niewidomego i następują zaskakujące zdarzenia – Jezus wyprowadza go ze wsi, zwilża mu oczy śliną, po czym niewidomy odzyskuje tylko częściowo wzrok, a gdy widzi już całkowicie odsyła go domu ze słowami: ”Tylko do wsi nie wstępuj!”. Ciekawe, że Jezus nie uzdrowił go od razu. Jeżeli chcesz uzdrowienia w swoim życiu to zastanów się, czy najpierw nie trzeba wyjść z Betsaidy – miejsca zła, które Ciebie niszczy. Czasem najpierw trzeba porzucić to, co wciąga w grzech, żeby na nowo widzieć. Co ciekawe uzdrowienie niewidomego nie nastąpiło od razu, tylko stopniowo. My chcemy zazwyczaj wszystko od razu – najlepiej tu i teraz. A jednak Jezus dokonał tego uzdrowienia jakby „na raty”. A po tym cudzie ostrzega – nie wracaj do miejsca, które nie było dla Ciebie dobre. Zostałeś uzdrowiony wracaj do domu i nie wchodź znowu do Betsaidy.

Koniec tego rozdziału to znane słowa Jezusa: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje!” (Mk.8,34). A jak je rozumieć? Tu nie chodzi o cierpienie, choroby itp. Tu chodzi o przyznanie się do Jezusa nawet, jeżeli niesie to jakieś ryzyko. „Kto się bowiem Mnie i słów moich zawstydzi przed tym pokoleniem wiarołomnym i grzesznym, tego Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w chwale Ojca swojego razem z aniołami świętymi.” (Mk.8, 38).

MSZA

WSPÓLNOTOWA

Niedziela, 23.09.2018 o godz.15:30
w Sali św. Eugeniusza

SPOTKANIE

MODLITEWNE

Piątek, 07.09.2018 o godz.19:30

w Sali św. Eugeniusza

ADORACJA

NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU

Niedziela, 16.09.2018 o godz.19.00 w Kościele św. Jerzego