Z ŻYCIA WSPÓLNOTY

Jeśli kto chce iść za Mną

Jestem wdzięczny Panu  za ludzi, którzy są pełni bezinteresownej dobroci. A takich przecież się spotyka. Nie piszą o Nich w gazetach ale chyba każdy z nas miał okazję w życiu z Takimi się zetknąć. Mają serce na wierzchu, zwykle nie wiedzą, że są bohaterami, że robią coś nadzwyczajnego. Zdziwiliby się gdyby ktoś chciał dać im nagrodę za dobroć, którą się dzielą. Dlaczego to robią, dlaczego Tacy są, jak to się dzieje że potrafią zdobyć się na  wielką ofiarę zachowując jednocześnie radość, cierpliwość, pokój, wolność serca. Zetknięcie z Takimi osobami jest wstrząsające, przywraca wiarę w ludzi, wzbudza pragnienie zmiany swojego życia.
Ci ludzie są znakiem Obecności Najwyższego. To nie jest wymuszone, to nie jest na pokaz. To jest ich tożsamość. Ze swojego życia składają ofiarę. Ale nie dlatego, że są ofiarami losu. Robią tak bo tak chcą nie dlatego, że inni ich do tego przymusili. Ofiara, poświęcenie jest akceptowane w tym świecie ale tylko wtedy gdy może dać większe profity, prowadzi do jakiegoś rozwoju, do sukcesu., jak wytrwały trening prowadzi do lepszych wyników  w sporcie. Ale ofiara , z której nic nie masz nie  należy do tego świata. Takiej ofiary się nie podejmuje. Kalkulacja jest prosta robisz to co Ci przynosi korzyści  materialne, albo prestiż albo uznanie lub pozycję musi być jakaś nagroda w wymiarze doczesnym. I nie ma w tym nic dziwnego i zwykle motywowanie nagrodą jest dobre i powszechne. Ale jednocześnie nie jest czym nadzwyczajnym. Dookoła nas jest wielu ludzi sukcesu , którzy go osiągnęli za cenę wyrzeczeń, ciężkiej pracy, każdy z nas , żeby coś osiągnąć a nawet jakoś wiązać koniec z końcem tak właśnie postępuje. Ale jest ofiara, która przenosi nas w inny wymiar, ofiara, która polega na wyrzeczeniu się siebie. Każdy kto się na nią zdobywa ma szansę, poznać właściwy wymiar swojego życia . Taka ofiara sprowadza Niebo na Ziemię.Przez nią poznaje się sekret Najwyższego . Wskazówką jest Słowo Pana „Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje! Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa.” (Łk 9, 23-24) Ciekawe że gdy  spotka się Takiego człowieka, który to Słowo wprowadził do swojego życia to wtedy świat wygląda inaczej, ma się wrażenie, że ten jeden człowiek przywrócił mu sens. Taka Ofiara upodabnia nas do Boga, stajemy się Jego najlepszym odbiciem bo bezinteresowne ofiarowywanie się jest stylem życia Boga.  Życie dla innych przynosi szczęście, które trwa. Hołdowanie swoim zachciankom daje szczęście które nagle się kończy. Krzyżowanie siebie, swoich zachcianek, namiętności sprowadzi nas na inny poziom przeżywania swojego życia, dla świata wydaje się bezsensowne, dla Nas staje się obszarem zjednoczenia z Najwyższym, a właśnie tego najbardziej pragniemy w głębi serca.

Piotr Rotte

MSZA

WSPÓLNOTOWA

Niedziela, 28.01.2018 o godz.15:30
w Sali św. Eugeniusza

SPOTKANIE

MODLITEWNE

Piątek, 09.02.2018 o godz.19:30

w Sali św. Eugeniusza

ADORACJA

NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU

Niedziela, 21.01.2018 o godz.19.00 w Kościele św. Jerzego